poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Piróg drożdżowy z farszem z kaszy gryczanej białej BIO i ziemniaków



Są smaki, które stają się przenośnikami wspomnień.
Autorki tego przepisu, odtwarzanego w naszej rodzinie od dziesiątków lat,
od dawna między nami nie ma.
Pozwólcie, że tym razem podzielę się przepisem wyjątkowym.
Drożdżowe, chrupiące maślane ciasto, otulające miękkie, 
wyraziste, wytrawne wnętrze - farsz z białej kaszy gryczanej i ziemniaków.
Piróg. Smak, zapach bliskiego sercu podkarpacia.
Każdy z wytęsknionych wyjazdów w rodzinne strony
związany jest z najcieplejszymi wspomnieniami. 
Również tymi związanymi z tamtejszą kuchnią.
Drożdżowe kaszaki, cebularze, pirogi, 
pieczywo obficie posypywane kminkiem,
w każdej z ulubionych od lat piekarni - na wyciągnięcie ręki.
Dziś proponuję przepis najcenniejszy, bo z przekazu babcinego. 
Po tylu latach nadal wspominam jej ręce,
wybierające troskliwie z rozsypywanej kaszy pojedyncze ziarna, 
te do odrzutu, bo zbyt ciemne.
Ja równie troskliwie otwieram dziś torebki, 
z najwyższej jakości produktami :) 
Komfortowo podążając tym torem uproszczeń,
do mojego piroga wybieram delikatną w smaku, 
kaszę gryczaną białą - BIO z Polskich Młynów.


Doskonale komponuje się z innymi dodatkami, 
nie dominuje nad pozostałymi składnikami.
Polecam ją zarówno jako dodatek do mięs, sosów, 
delikatnych sałatek, jak również do zapiekanek i dań na słodko 
( idealna z posmakiem masła orzechowego ).
W przypadku problemu z odnalezieniem kaszy 
na półce pobliskiego marketu,
możecie zamówić ją w sklepie internetowym 
- link do sklepu: https://www.skleppm.pl/
Znajdziecie tam też wiele innych, 
trudno dostępnych w marketach produktów Polskich Młynów. 
 
Babcia dokonująca przeglądów ziarenek gryki,
wysypywanej z papierowych torebek,
z ulgą postawiłaby na ten produkt.
Pomimo uproszczeń w wyborze składników, 
wypiek i tak wymaga czasu - to akurat pozostaje niezmienne od lat.
Wyrośniecie ciasta drożdżowego, ugotowanie i przygotowanie farszu 
i finalnie - upieczenie skomponowanej w blaszce całości 
- pracochłonne i wymagające rozłożenia w czasie poszczególnych etapów.
Dajcie mu jednak szansę, będzie stałym, wyjątkowym punktem menu, 
w wyjątkowych momentach.

Składniki:
Proporcje na dużą blaszkę, o wymiarach około 25 cm / 40 cm.

Ciasto drożdżowe:
80 dag mąki pszennej tortowej
8 dag masła - rozpuszczonego
8 dag świeżych drożdży
1/2 szklanki cukru
3 jaja
1 szklanka mleka
1 łyżeczka soli

Farsz:
1 1/2 kg obranych ziemniaków
10 dag masła
1 średniej wielkości cebula
1 szklanka suchej Kaszy gryczanej białej BIO - Polskie Młyny
sól, pieprz do smaku, według indywidualnego uznania

Wykonanie:

Ciasto:
Przygotowujemy zaczyn:
drożdże wkruszamy do miski, zasypujemy 1 łyżeczką cukru, 
1 łyżką mąki, zalewamy 1/4 szklanki ciepłego mleka, 
mieszamy i odstawiamy pod przykryciem na około 15 minut.
Mąkę przesiewamy do dużej miski, w środku powstałego kopczyka robimy dołek, 
wlewamy do niego wyrośnięty zaczyn drożdżowy.
Dolewamy rozbełtane jaja, resztę ciepłego mleka, 
mieszamy łyżką i wlewamy rozpuszczone, przestudzone masło. 
Zagniatamy ciasto ręką do momentu, aż stanie się elastyczne, 
nie będzie lepiło się do dłoni i ścianek miski.
Powinno być delikatne i miękkie.
Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy ściereczką 
i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. 
Ja wstawiam miskę do rozgrzanego do 40 - 50-ciu stopni piekarnika 
i tam ciasto nie narażone na przeciągi dość szybko wyrasta.
Po wyciągnięciu wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy 
na oprószonym obficie mąka blacie lub podkładce sylikonowej, 
na dość spory płat, o grubości około 1/2 cm. 
Ciasto powinno mieć powierzchnię na tylę dużą, 
by wystarczyła do wyłożenia naszej sporej blaszki - dna, 
boków oraz do przykrycia wierzchu nałożonego farszu.

Farsz:
Ziemniaki po ugotowaniu ugniatamy na puszyste pure. 
Kaszę gryczaną gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. 
Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i szklimy na rumiano na maśle.
Do ziemniaków ( mogą być nadal lekko ciepłe ), wsypujemy kaszę, 
wlewamy cebulkę z masłem, doprawiamy solą i pieprzem. 
Mieszamy dokładnie wszystkie składniki.
Blaszkę smarujemy masłem lub olejem, 
wykładamy rozwałkowanym ciastem drożdżowym. 
Na ciasto wykładamy cały farsz, wyrównujemy 
i górę przykrywamy resztą ciasta, 
tak by cała powierzchnia była zakryta, 
a piróg dokładnie zlepiony i wykończony.
Jajko rozkłócamy w szklance i smarujemy nim powierzchnię wypieku.
Wkładamy do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika 
i pieczemy około 1 godziny.
Wierzch powinien apetycznie zbrązowieć.
Po wyciągnięciu należy odczekać przynajmniej 20 - 30 minut, 
przed wkrojeniem się w chrupiący brzeg. 
A brzeg jest najcenniejszy, z uwagi na ilość maślanego ciasta.
Piróg może leżakować w lodówce przez kilka dni. 
Doskonale smakuje krojony w plastry, odsmażany na maśle. 
Wystarczy ulubiona sałatka, lub sos - pieczarkowy, śmietanowy z koperkiem. 
Może stanowić dodatek do mięsa w sosie.
Oczywiście, smakuje również na zimno. 
Z podanych składników upieczecie pokaźnej wielkości piroga, 
Wystarczy, by częstować tych, 
którzy dotąd nie mieli okazji docenić jego wyjątkowości,
i  tych, którzy mają to za sobą. Wyczekiwali tego momentu ;)













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz