Ciasta makowe w Kronice goszczą nieczęsto.
Moje myśli wokół przepisów z dodatkiem maku
Moje myśli wokół przepisów z dodatkiem maku
krążą głównie w okresach świątecznych.
Bożonarodzeniowa strucla makowo - drożdżowa,
to tradycja rodzinna, niestety - strucli mojej babci,
żadna do tej pory upieczona nie dorównała.
Babciu, czegoś mi nie dopowiedziałaś, to pewne :).
Babciu, czegoś mi nie dopowiedziałaś, to pewne :).
Ale starania czynię, co jakiś czas.
Mieszkam na Śląsku, mam słabość do tradycyjnych
Mieszkam na Śląsku, mam słabość do tradycyjnych
kołoczy z masą makową, na drożdżowym spodzie.
Znam miejsce, w którym są wybitne i wyjątkowe jak strucla babcina.
Co do białego maku...rok temu, w poznańskim rogalowym muzeum,
Co do białego maku...rok temu, w poznańskim rogalowym muzeum,
dane mi było degustować wzór wszelkich ideałów.
Szczęśliwym trafem wygrałam pięknego, pokazowego rogala
i możliwość testowania, jeszcze cieplutkiego.
I już wiem, że z białym makiem jednak mi nie po drodze.
Dlaczego więc dziś u mnie makowo?
Dlaczego więc dziś u mnie makowo?
Bo to przepis prosty, bez zwijania strucli, rogali i czekania na wyrastanie ciasta.
Ucierana, bardzo smaczna, delikatna propozycja,
z masą makową w ilości jak na mój gust i potrzeby - optymalnej.
Będzie dobrym wyborem na poczęstunek, spotkanie przy stole,
niekoniecznie uroczyste i świąteczne.
Z podanych proporcji upieczecie sporych rozmiarów
ciacho, więc jeśli część pozostanie nierozdysponowana w dniu pieczenia,
można cieszyć się jego równie dobrym smakiem przez kolejne
dwa, trzy dni - bardzo dobrze się przechowuje.
Zachęcam więc zarówno entuzjastów maku, jak i tych, którzy ot,
Zachęcam więc zarówno entuzjastów maku, jak i tych, którzy ot,
tak, od wielkiego dzwona po niego sięgną, gdy poczują że to już czas.
To chyba już czas.
Składniki:
proporcje na formę 20 cm / 30 cm
proporcje na formę 20 cm / 30 cm
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
3 jajka rozmiar L
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki cukru
150 gram rozpuszczonego, przestudzonego masła
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mleka
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mleka
szczypta soli
Masa makowa:
200 gram mielonego maku
1 szklanka wrzącej wody
200 gram mielonego maku
1 szklanka wrzącej wody
1/3 kostki roztopionego, przestudzonego masła
2 białka
1/3 szklanki cukru
2 białka
1/3 szklanki cukru
opcjonalnie bakalie - orzechy, suszone śliwki
Wykonanie:
Masa makowa:
Proponuję zacząć od masy makowej, która po przygotowaniu
może odstawiona czekać na wykonanie ciasta.
Mielony mak wsypujemy do miski i zalewamy szklanką wrzącej wody.
Mieszamy i odstawiamy do przestudzenia.
Białka ubijamy na pianę ze szczyptą soli, po kilku minutach miksowania
wsypujemy cukier i ubijamy na sztywno.
Zalany wodą mak mieszamy łyżką, dodajemy do niego wybrane bakalie
( moja masa była bez dodatków ),
wlewamy stopione, przestudzone masło, na koniec dodajemy ubitą pianę z białek.
Można ewentualnie również dodać przyprawy - cukier z wanilią, cynamon.
Całość delikatnie mieszamy.
Masę makową odstawiamy i teraz przygotowujemy szybkie ciasto ucierane.
Ciasto:
Jaja ( w temperaturze pokojowej ) wbijamy do dużej miski,
wsypujemy cukier i ubijamy mikserem na wysokich obrotach
na puszystą, jasną masę - powinno nam to zająć około 5 minut.
Następnie - zmniejszamy obroty miksera i powoli dolewamy mleko,
( również w temperaturze pokojowej ), wsypujemy proszek do pieczenia,
szczyptę soli, wlewamy rozpuszczone i przestudzone masło, miksujemy do połączenia.
Teraz - przesiewamy na raz mąkę połączoną wcześniej z budyniem w proszku.
Miksujemy na niskich obrotach, krótko - wystarczy,
by masa stała się jednolita, gęsta i kremowa.
Do wcześniej przygotowanej formy ( wyłożonej papierem lub
posmarowanej masłem i oprószonej mąką ),
przelewamy mniejszą część ciasta, tak około 1/3 całości
i rozsmarowujemy równą warstwą na dnie.
Teraz wykładamy całą masę makową, delikatnie wyrównujemy
i wylewamy na wierzch pozostałe ciasto.
Wyrównujemy łyżką lub szpatułką powierzchnię
i wkładamy formę do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni,
góra - dół, bez termoobiegu, pieczemy około 50 - 60 minut.
Aby mieć pewność, czy po wskazanym czasie ciasto jest wypieczone,
można zrobić test patyczka. Jeśli wbity w ciasto po wyciągnięciu będzie suchy - gotowe.
Wyłączamy piekarnik i po około 5 minutach wyciągamy ciasto do przestudzenia.
Z krojeniem proponuję wstrzymać się przynajmniej godzinkę.
To nie szarlotka na ciepło.. To makowiec.
Już miałam napisać - niestety to nie szarlotka, ale..
nie, nie marudzę, to naprawdę całkiem przyjemny makowiec.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz