Wracam do lubianego przeze mnie przepisu,
na ciasteczka kruche z dodatkiem proszku budyniowego.
Dziś nowa odsłona - w formie niewielkich,
wypełnionych słodkim jabłuszkiem pierożków.
Rumiane, maślane, bardzo delikatne, kruche,
Rumiane, maślane, bardzo delikatne, kruche,
a wnętrze przyjemnie słodkie, szarlotkowe.
Ciasto przygotowuje się błyskawicznie, w jednej misce,
Ciasto przygotowuje się błyskawicznie, w jednej misce,
po zagnieceniu wymaga krótkiego schłodzenia,
by bezproblemowo poddawało się zlepianiu.
Zapraszam do lepienia.
Składniki:
proporcje na około osiem pierożków
3/4 szklanki mąki pszennej tortowej typ 450
2 pełne łyżki budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
1 łyżka mielonych orzechów lub migdałów
2 pełne łyżki cukru pudru
2 pełne łyżki cukru pudru
2 łyżeczki przyprawy do szarlotki - opcjonalnie
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80 gram bardzo miękkiego masła
szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
80 gram bardzo miękkiego masła
1 jajko rozmiar M
dodatkowo:
1 słodkie jabłko pokrojone w cienkie półplasterki,
o grubości około 1 - 2 mm
Wykonanie:
Do większej miski wsypujemy budyniowy proszek, mąkę,
Do większej miski wsypujemy budyniowy proszek, mąkę,
proszek do pieczenia, mielone orzechy, sól, cukier puder,
przyprawę do szarlotki lub zamiennie szczyptę cynamonu.
Przesiewamy składniki przez sitko.
Dodajemy mięciutkie masło i mieszamy składniki
Dodajemy mięciutkie masło i mieszamy składniki
łyżką lub widelcem, do powstania zlepionych grudek.
Wbijamy jajko, ponownie mieszamy, aż wszystko połączy się
w jednolitą, miękką masę. Jeśli wyda się Wam zbyt lepiąca
- dodajecie łyżkę lub dwie mąki.
Gotowe ciasto wkładamy do lodówki na około 30 minut.
Po schłodzeniu wyciągamy, odrywamy dość spore fragmenty
Po schłodzeniu wyciągamy, odrywamy dość spore fragmenty
( wielkości małej mandarynki ) i w dłoniach rozpłaszczamy je
na placuszki o średnicy wnętrza dłoni.
Na jednej połowie kładziemy plasterek jabłka,
przykrywamy drugą połową, składając jak pierożka,
dokładnie zlepiamy brzegi, wyrównujemy i wygładzamy krawędzie.
Pierożki kładziemy na blaszce wyłożonej papierem,
troszkę urosną w trakcie pieczenia,
więc zachowujemy pomiędzy nimi niewielkie odstępy.
Blaszkę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni,
pieczemy około 16 - 17 minut, bez termo - obiegu.
Ciasteczka powinny się tylko delikatnie zarumienić.
Wyciągamy, studzimy przełożone na talerz i
posypujemy cukrem pudrem.
Wszystko współgra - kruche ciasto z delikatnym nadzieniem
jabłuszkowym, aromat orzechów i cynamonu.
Wszystko w jednym, niewielkim ciasteczku. Polecam!
.



